Zobacz w jaki sposób możesz pomóc JCC Kraków

darowizna-pl

Wydarzenia

Wieczór poezji - najnowszy tomik Ewy Elżbiety Nowakowskiej "Trzy ołówki"

Czw
g. 18:00
10 Paź
2013

EENowakowska - zapro-miniJCC Krakow oraz Wydawnictwo Austeria mają zaszczyt zaprosić na wieczór promujący najnowszy tomik Ewy Elżbiety Nowakowskiej pod tytułem Trzy ołówki.

Spotkanie poprowadzi prof. dr hab. Wojciech Ligęza, a udział w dyskusji wezmą Jonathan Ornstein, Dyrektor JCC Krakow oraz Wojciech Ornat, redaktor naczelny Wydawnictwa Austeria.

Spotkanie odbędzie się 10 października 2013 o godz. 18:00 w siedzibie JCC Krakow przy ul. Miodowej 24 w Krakowie.

Ewa Elżbieta Nowakowska - absolwentka filologii angielskiej UJ, poetka i tłumaczka (m.in. Alice Munro, Thomasa Mertona i Ewy Lipskiej), członkini Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Laureatka I Nagrody Konkursu im. K. K. Baczyńskiego (Łódź 1998), wyróżniona przez Wisławę Szymborską II Nagrodą w Konkursie Rynna Poetycka (2004), rekomendowana przez Adama Zagajewskiego do Nagrody Fundacji Kościelskich (2006). Wydała cztery zbiory poezji: Dopiero pod pewnym kątem (Łódź 1999), Nieboskłony (Kraków 2003), Oko (Wydawnictwo Literackie, Kraków 2010) i nominowany do Nagrody im. K. I. Gałczyńskiego Orfeusz tom Merton Linneusz Artaud (Forma, Szczecin 2012) oraz zbiór opowiadań Apero na moście (Forma, Szczecin 2010). Publikowała na łamach takich pism, jak Twórczość, Zeszyty Literackie, Odra, Topos, Dekada Literacka, Wyspa, Fraza, Tygiel Kultury, Kwartalnik Artystyczny, Kraków, Dziennik Polski, Studium, RED, Gulf Coast i Words Without Borders. Jej wiersze tłumaczono na angielski, węgierski i hiszpański. Mieszka w Krakowie.

"Tak jak w poprzednich zbiorach poetyckich Ewy Elżbiety Nowakowskiej w tomie Trzy ołówki istotną rolę odgrywają wyobraźnia, uważność analitycznego oka, studiowanie rzeczy małych, lecz znaczących, dociekanie sensów zaszyfrowanego pisma zdarzeń. W jej wierszach metafory światła, blasku, lustra, zasłon, szyb przekazują poszukiwania żydowskiego świata sprzed Zagłady, ale też mówią o nieprzekraczalnej granicy, niepewności umysłu, bezradności współczucia. Autoportrety z dzieciństwa, autentyczność topografii krakowskiego Kazimierza, spotkania pamięci o świętach, księgach, tradycjach myśli żydowskiej z chrześcijańskim sacrum i uroczystościami celebrowanymi przez Kościół łączą się we frapującą opowieść poetycką – z Brunonem Schulzem w tle – i jego światem, tak bliskim poezji."
(Wojciech Ligęza)